<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Jeden z tysica piciuset"> 
<author_1=Pawe Jasienica>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1954">
<month="8">
<date=1954-08-01>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
May nagle umilk  z uwolnionego koca gumowego przewodu znowu kapie jego krew. Na kompresie tworzy si ju spora czerwona plama. Dr Bohdanowicz przycza pust szpryc, zaczyna wyciga tok  dziecko nie reaguje wcale. Za chwil, kiedy dobroczynna krew dawcy ponownie zacznie wpywa w jego ciao, usyszymy bolesny niemowlcy jk. Widocznie tylko przy wtaczaniu nastpuj cierpienia.
- Ile? ile? Niech pan czyta gono, co pan pisze! Za kadym razem. Sumowa i odczytywa gono!  rzuca lekarka w kierunku studenta, ktry notuje.
Pojemno szprycy wynosi dwadziecia centymetrw szeciennych. Operator musi by nieustannie informowany, ile krwi usun z organizmu dziecka i ile mu da. Dwadziecia minus... dwadziecia plus... Na kartce papieru wyduaj si dwie kolumny dwudziestek, ktrych sumy musz by jednakowe.
- Szedziesit... osiemdziesit... sto...
Plama na ptnie coraz wiksza. Palce lekarki zaczynaj lni czerwono, dno miski ju zniko pod purpurow ciecz, bryzgi na pochyych cianach naczynia.
- Sto czterdzieci... sto szedziesit... sto osiemdziesit...
Na rozkaz operatorki kto przyoy do twarzy dziecka maseczk, poczon z butl. Rozleg si syk tlenu. Siostry zmieniaj grzejce mae ciako termofory.
Uderzya mnie nagle myl, ktra nie dawaa mi spokoju a do koca zabiegu. Przecie wypompowywanie i wtaczanie odbywa si przez t sam y ppowinow  w jaki wic sposb nie wyciga si krwi, ktr si przed chwil wstrzykno? Wtpliwoci te wyjaniono mi pniej. Okazao si, e wszystko jest uzgodnione z prawami rzdzcymi krwiobiegiem. Krew podawana rnia si zasadniczo od usuwanej i gdyby zaraz na miejscu przeprowadzi ich analiz, zostaaby wykazana caa bezpodstawno wyraonych przed chwil obaw: tok wysysa wycznie zepsut krew noworodka.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
